psav zdjęcie główne”Dyplomatycznie i militarnie Moskwa gra rolę zarówno podpalacza, jak i strażaka, podsycając napięcia pomiędzy wszystkimi stronami w Syrii (…), a następnie występując w charakterze mediatora, rozwiązując spory, próbując podważyć i osłabić pozycję negocjacyjną każdej ze stron” – powiedział generał.
„Uważam, że Rosja musi przyznać, że nie jest w stanie albo nie chce brać udziału w zakończeniu syryjskiego konfliktu” – dodał, oceniając, że obecne działania Rosji w Syrii są „ogromnie destabilizujące”.
We wtorek rosyjskie wojsko oskarżyło syryjskich rebeliantów, że rozpoczęli nową ofensywę przeciwko siłom reżimu Baszara el-Asada we Wschodniej Gucie na przedmieściach Damaszku mimo trwającego „humanitarnego” zawieszenia broni zainicjowanego przez Rosję.
Rosja zaproponowała codzienne zawieszenie broni w godzinach 9-14 (8-13 czasu polskiego) w celu stworzenia „korytarza humanitarnego”. Według Moskwy umożliwi to ewakuację ludności cywilnej z obszaru dotkniętego działaniami wojennymi.
Międzynarodowy Komitet Czerwonego Krzyża (MKCK) oświadczył, że jest gotów nieść pomoc we Wschodniej Gucie, ale zaproponowane przez Rosję pięciogodzinne zawieszenie broni jest za krótkie.
W przyjętej jednomyślnie w sobotę rezolucji RB ONZ zażądano ustanowienia „bez zwłoki” 30-dniowego rozejmu w Syrii w celu umożliwienia udzielenia pomocy i ewakuację rannych ze Wschodniej Guty.
W nocy z poniedziałku na wtorek rzeczniczka Departamentu Stanu USA Heather Nauert wezwała na Twitterze Rosję do zatrzymania ofensywy na Wschodnią Gutę. „Syryjski reżim i wspierające go siły rosyjskie oraz irańskie wciąż atakują Wschodnią Gutę, gęsto zaludnione przedmieścia Damaszku, pomimo rezolucji RB ONZ domagającej się zawieszenia broni” – napisała. Dodała, że „Rosja ma wpływ na zatrzymanie tych operacji, jeśli zdecyduje się wypełniać swoje zobowiązania dotyczące (żądania) zawieszenia broni przez ONZ”.

>>> Polecamy: „Pekin prowadzi politykę skłócania państw UE”. Chiny stawiają m. in. na Polskę